Nakamura z pierwszym zwycięstwem w karierze. Wypadek liderów mistrzostw

Jin Nakamura
© Formula Motorsport Limited

Jin Nakamura odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026 Formuły 3. Japończyk pokonał kierowców Rodin Motorsport po starcie z trzeciego pola startowego. Maciej Gładysz zakończył zmagania na 12. pozycji.

Wyścig sprinterski na Spa-Francorchamps rozpoczął się od świetnego startu kierowców Rodin Motorsport. Brando Badoer i Pedro Clerot, którzy ruszali z pierwszego rzędu, utrzymali swoje pozycje po zgaśnięciu świateł. Nie na długo jednak, ponieważ na prostej Kemmel Jin Nakamura z Hitecha wykorzystał cień aerodynamiczny i wyprzedził Clerota, awansując na drugą lokatę.

Niestety już chwilę później, w trakcie hamowania do Les Combes, doszło do groźnie wyglądającej kolizji z udziałem Ugo Ugochukwu z Campos Racing i Freddiego Slatera z Tridentu. Ugochukwu został podbity na wewnętrznej tarce, przez co praktycznie stracił kontrolę nad swoim bolidem i jako pasażer wpadł w samochód Slatera. Obaj kierowcy są sklasyfikowani na samym czele generalki.

Ugochukwu zdołał kontynuować jazdę, jednak przez radio zgłaszał uszkodzenie zawieszenia, mechanikom udało się trochę je naprawić, jednak Amerykanin wrócił na tor z okrążeniem straty. Slater nie miał tyle szczęścia – jego wyścig zakończył się natychmiast w wyniku odniesionych uszkodzeń.

Wyjechał samochód bezpieczeństwa, a czołowa piątka składała się kolejno z: Badoera, Nakamury, Clerota, Collnaghiego i Kato. Gładysz był 12.

Rywalizacja została wznowiona na czwartym okrążeniu. Jin Nakamura szybko przeszedł do ataku – w zakręcie Les Combes zaatakował Brando Badoera i skutecznie wyprzedził kierowcę Rodin Motorsport, obejmując prowadzenie w wyścigu.

Na siódmym okrążeniu doszło do kolejnej zmiany pozycji. Na prostej Kemmel Taito Kato z ART Grand Prix stracił piątą lokatę na rzecz Théophile Naëla z Campos Racing, który wykorzystał przewagę prędkości na najdłuższej prostej toru.

Chwilę później w pierwszym zakręcie, La Source, doszło do nietypowego incydentu z udziałem Nandhavuda Bhirombkahdiego. Kierowca wypadł z toru mimo braku bezpośredniego kontaktu z innym zawodnikiem, a przy okazji uderzył w styropianową tabliczkę znajdującą się na poboczu. Na tor dostała się duża ilość żwiru, co wymusiło przerwanie rywalizacji i wyjazd samochodu bezpieczeństwa, aby uporządkować nawierzchnię.

Restart nastąpił na jedenastym okrążeniu, czyli na przedostatniej cyrkulacji wyścigu. Taito Kato bardzo szybko odzyskał piątą pozycję, którą wcześniej stracił na rzecz Theophila Naëla. Przed nim wciąż znajdowali się Jin Nakamura, Brando Badoer, Pedro Clerot oraz Mattia Colnaghi.

Maciej Gładysz przez cały dystans był zaangażowany w wiele pojedynków, jednak mimo licznych ataków i obron utrzymał dwunastą lokatę aż do mety.

W ostatniej szykanie Bus Stop, doszło jeszcze do pojedynku pomiędzy Kato i Naëlem. Kierowca ART Grand Prix odpierał atak rywala, jednak przy okazji ściął zakręt. Naël z kolei wykonał bardzo odważny atak, nurkując po wewnętrznej. Cała sytuacja została jednak uznana za incydent wyścigowy.

Ostatecznie zwycięstwo w wyścigu sprinterskim odniósł Jin Nakamura, który finiszował przed Brando Badoerem i Pedro Clerotem. Czołową piątkę uzupełnili Mattoa Colnaghi oraz Taito Kato. 

Wyścig główny Formuły 3 startuje w niedzielę o godzinie 08:30.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl