Minì wygrywa sprinterski wyścig w Budapeszcie. Biliński bez punktów

Gabriele Mini
© Formula Motorsport Limited

Gabriele Minì zwyciężył w sprinterskim wyścigu Formuły 2 w Budapeszcie. Podium uzupełnili Dino Beganovic i Laurens van Hoepen. Długo pretendentem do zameldowania się w czołowej trójce był Sebastian Montoya, jednak został wyeliminowany przez Nikolę Cołowa. Roman Biliński był dopiero osiemnasty.

Z pierwszego rzędu do rywalizacji ruszyli Sebastian Montoya z Premy Racing oraz Gabriele Minì z MP Motorsport. Montoya obronił prowadzenie w pierwszym zakręcie, natomiast Minì utrzymał drugą pozycję, mimo silnej presji ze strony Nikoli Cołowa z Campos Racing.

Roman Biliński nie zaliczył udanego startu. Polak spadł z 20. na 22. miejsce, jednak już po kilku okrążeniach odrobił jedną pozycję i wrócił na 20. lokatę.

Pierwsza część wyścigu przebiegała spokojnie. Czołowa trójka jechała bardzo blisko siebie i niemal przez cały czas korzystała z systemu DRS, jednak nie dochodziło do skutecznych manewrów wyprzedzania. Pierwszą piątkę uzupełniali Dino Beganović, zespołowy partner Romana Bilińskiego w Prema Racing, oraz Laurens van Hoepen z Tridentu.

W tym czasie Biliński systematycznie przebijał się do przodu. Na półmetku rywalizacji, czyli po 14 z 28 okrążeń, zajmował już 18. miejsce i miał na swoim koncie najszybsze okrążenie wyścigu.

Przełom nastąpił na 17. okrążeniu. Na prostej startowej Gabriele Minì wykorzystał system DRS i wyprzedził prowadzącego Montoyę. Kierowca Premy Racing próbował odpowiedzieć – najpierw zaatakował w pierwszym zakręcie, jednak zblokował koło, a następnie ponowił próbę przed drugim zakrętem. Minì skutecznie zamknął jednak wewnętrzną linię i utrzymał prowadzenie.

Do kluczowego momentu doszło na 21. okrążeniu. W walce o drugą pozycję Nikola Cołow zaatakował Montoyę w pierwszym zakręcie, jednak zdecydowanie przesadził z opóźnieniem hamowania. Bułgar uderzył w bolid Kolumbijczyka, eliminując go z dalszej rywalizacji. Sam kierowca Campos Racing kontynuował jazdę z uszkodzonym przednim skrzydłem, natomiast na torze wprowadzono wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Po zakończeniu okresu wirtualnego samochodu bezpieczeństwa rywalizacja została wznowiona. W czołowej piątce znajdowali się kolejno: Gabriele Minì, Dino Beganović, Laurens van Hoepen, Rafael Câmara oraz Kush Maini. Część kierowców zdecydowała się wykorzystać neutralizację i zjechała do alei serwisowej po świeże opony. Wśród nich był również Biliński. 

Ostatecznie czołowa piątka nie uległa już zmianie, na dalszych pozycjach znaleźli się: Tasanapol Inthaphuvasak, Noel León, Joshua Dürksen, Martinius Stenshorne i John Bennett. Roman Biliński wykręcił najszybsze okrążenie, ale był dopiero osiemnasty.

Główny wyścig Formuły 2 startuje w niedzielę o godzinie 11:25.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl