Maini z pole position na Hungaroringu. Biliński dopiero dwudziesty

Hungaroring
© Formula Motorsport Limited

Kush Maini wywalczył pole position do niedzielnego wyścigu Formuły 3 na Hungaroringu. Kierowca ART Grand Prix popisał się znakomitym okrążeniem w końcówce kwalifikacji, wyprzedzając Rafaela Câmarę i Noela Leóna. Roman Biliński zakończył sesję dopiero na 20. miejscu.

Jak zwykle początek kwalifikacji upłynął pod znakiem okrążeń instalacyjnych. Pierwsze szybkie przejazdy rozpoczęły się po pięciu minutach, choć nie wszyscy kierowcy od razu zdecydowali się na pomiarowe okrążenie. Stawka podzieliła się na dwie grupy – tych, którzy mieli już za sobą pierwszy szybki przejazd, oraz tych, którzy dopiero wyjeżdżali na swoje okrążenia.

Po dziesięciu minutach na czele znajdował się Nikola Cołow z Campos Racing z czasem 1:29,601. Roman Biliński (DAMS Lucas Oil) zajmował wówczas piąte miejsce, tracąc do lidera 0,494 sekundy. Chwilę później Polak spadł na szóstą lokatę.

Na nieco ponad 16 minut przed końcem sesji sytuacja zaczęła się zmieniać. Kierowcy, którzy wcześniej nie wykonali szybkich okrążeń, awansowali na czołowe pozycje. Liderem został Rafael Câmara, przed Noelem Leónem i Kushem Mainim, natomiast Cołow spadł na trzecie miejsce. Biliński znajdował się wtedy dopiero na 11. pozycji.

Na niespełna osiem minut przed końcem Bułgar ponownie objął prowadzenie, uzyskując czas lepszy od Camary o zaledwie 0,010 sekundy. Nie cieszył się jednak długo z pierwszego miejsca, ponieważ chwilę później Joshua Dürksen przejechał okrążenie w czasie 1:29,106 i poprawił wynik Cołowa o 0,207 sekundy.

Decydujący cios zadał jednak Kush Maini. Na około pięć i pół minuty przed końcem kierowca ART Grand Prix uzyskał czas 1:28,896, obejmując prowadzenie. W tym samym czasie jego zespołowy partner, Tasanapol Inthraphuvasak, awansował na czwarte miejsce.

Końcówka sesji nie przyniosła powodów do radości Romanowi Bilińskiemu. Przed ostatnim pomiarowym okrążeniem Polak zajmował 19. miejsce, jednak nie zdołał poprawić swojego rezultatu. Co więcej, po zakończeniu sesji spadł jeszcze o jedną pozycję i został sklasyfikowany na 20. miejscu.

W samej końcówce kwalifikacji świetne okrążenie przejechał jeszcze Rafael Câmara, ale zabrakło mu 0,117 sekundy, aby odebrać Mainiemu pole position. Trzecie miejsce zajął Noel León.

Czołową dziesiątkę uzupełnili kolejno: Joshua Dürksen, Tasanapol Inthraphuvasak, Laurens van Hoepen, Nikola Cołow, Dino Beganovic, Gabriele Minì oraz Sebastian Montoya. Dzięki odwróconej kolejności Montoya i Minì ustawią się w pierwszym rzędzie do sobotniego wyścigu sprinterskiego.

Start sprintu zaplanowano na godzinę 14:15.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl