Ferrari z dodatkową mocą silnika na Grand Prix Włoch

44 HAMILTON Lewis (gbr), Scuderia Ferrari SF-26, action during the Formula 1 Dutch Grand Prix 2026, 12th round of the 2026 Formula One World Championship from August 21 to 23, 2026 on the Circuit Zandvoort, in Zandvoort, Netherlands - Photo Florent Gooden / DPPI
© Ferrari/Florent Gooden

Podczas nadchodzącego Grand Prix Włoch zespół Scuderia Ferrari wykorzysta nowy silnik spalinowy, który dzięki systemowi ADUO zyska drugą i ostatnią modernizację podczas tegorocznego sezonu F1. Ekipa z Maranello spodziewa się przyrostu dodatkowej mocy w okolicach 15 KM.

Od startu rewolucyjnych zmian w sezonie 2026 F1 Ferrari skupiało się głównie na skonstruowaniu jak najlepszego podwozia, kosztem jednostki napędowej, aby w trakcie sezonu wykorzystać do nadrobienia braków system ADUO, który określiła w przepisach FIA.

Po pierwszych badaniach przeprowadzonych przez Międzynarodową Federację Samochodową wszystkich producentów silników spalinowych okazało się, że strata mocy konwencjonalnego silnika włoskiej marki względem najlepszego (Red Bulla) mieści się w przedziale 2-4%. Tym samym oznacza to, że Ferrari w trakcie obowiązującej kampanii i w przyszłym roku może dwukrotnie opracować poprawki, które pozwolą nadrobić stratę do konkurentów.

Pierwszą aktualizację zespół z Maranello opracował na weekend Grand Prix w Austrii, choć nie była to zmiana rewolucyjna. Inaczej ma być z drugą modernizacją, której wprowadzenie ma odbyć się podczas Grand Prix Włoch na torze Monza.

Biorąc pod uwagę fakt, że model SF-26 najlepiej radzi sobie na krętych torach z dużą liczbą zakrętów, przyjazd na najszybszy obiekt w kalendarzu z długimi prostymi stawia ekipę spod znaku wierzgającego konia w trudnej sytuacji. Z pomocą ma przyjść właśnie nowa aktualizacja jednostki napędowej określana mianem ADUO 2.0.

Według doniesień włoskich mediów inżynierowie pod kierownictwem Enrico Gualtieriego dali zielone światło na zastosowanie nowej jednostki  z udoskonaloną komorą spalania i turbosprężarką, która obecnie jest najmniejsza w stawce. Zmiany w turbo mają obejmować zmianę konta nachylenia oraz liczbę łopatek w spirali. Szacuje się, że moc silnika 067/6 wzrośnie o około piętnaście koni mechanicznych, wliczając w to wzrost osiągów dzięki nowemu paliwu opracowanemu w Hamburgu przez Shell Global Solutions.

Inżynierowie w Maranello pracowali nie tylko nad czystą mocą, ale także nad innym sposobem dostarczania momentu obrotowego, aby zapewnić lepszy rozkład energii elektrycznej.

Nowy pakiet aerodynamiczny Ferrari wyłącznie na Monzy

Oprócz zmian w jednostce napędowej Ferrari wykorzysta w „świątyni prędkości” specjalny pakiet aerodynamiczny, który praktycznie co roku jest stosowany przez wszystkie zespoły na tym obiekcie. Główną zmianą ma być kolejna ewolucja tylnego skrzydła Macarena, która do tej pory nie była używana nigdzie indziej.

Podczas piątkowych testów Ferrari sprawdzi również efektywność jazdy z systemem FTM (Flick Tail Mode), czyli dodatkowym elementem w obszarze wydechu i bez niego. Porównanie będzie miało na celu ocenić, które rozwiązanie pozwoli ukończyć okrążenie z mniejszym zużyciem energii.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl