Alpine nie zmienia składu. Colapinto zostaje na 2027 rok

Franco Colapinto, Flavio Briatore, Pierre Gasly
© TWJB PHOTOGRAPHY

Zespół Formuły 1 Alpine potwierdził skład kierowców na sezon 2027. Franco Colapinto podpisał nową umowę z francuską ekipą i trzeci rok z rzędu będzie tworzył duet z Pierre'em Gaslym.

Dla Colapinto obecny sezon jest najbardziej udany w dotychczasowej karierze w mistrzostwach świata. Argentyńczyk zdobył dotąd 19 punktów, punktując w sześciu z dwunastu rozegranych Grand Prix, a podczas rundy w Kanadzie ustanowił swój najlepszy dotychczasowy wynik, którym było szóste miejsce. 23-latek ma na koncie 38 startów w mistrzostwach świata i coraz lepiej odnajduje się w Alpine. Zespół podkreśla, że Colapinto zbudował bardzo dobre relacje z ekipą z Enstone i zadomowił się w niej jako kierowca Formuły 1.

„Bardzo się cieszę, że pozostanę w zespole na 2027 rok. Czuję się tutaj bardzo dobrze i jestem już zadomowiony, a jeszcze lepiej jest widzieć, że w tym roku zrobiliśmy znaczący postęp w porównaniu z poprzednim sezonem” – powiedział Argentyńczyk. „Mamy przed sobą wiele kolejnych kamieni milowych i wiem, jak ciężko zespół pracuje nad znalezieniem osiągów oraz ciągłym ulepszaniem samochodu. Nasze długoterminowe cele są oczywiste – chcemy rywalizować i wygrywać”.

Decyzja Alpine oznacza zachowanie tego samego duetu trzeci sezon z rzędu. Colapinto i Gasly współpracują od 2025 roku, kiedy Argentyńczyk zadebiutował w barwach zespołu podczas Grand Prix Emilii-Romanii. Stabilizacja ma być jednym z elementów długoterminowego planu Alpine. Po zmianie dostawcy silników z Renault na Mercedesa zespół wyraźnie zyskał na konkurencyjności. W sezonie 2026 zespół zajmuje obecnie szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów i zdobył już prawie trzy razy tyle punktów, co przez cały sezon 2025, kiedy zajął ostatnie miejsce.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy potwierdzić nasz skład kierowców na 2027 rok, a Franco pozostanie u boku Pierre'a. Dla mnie stabilność jest bardzo ważna. Z punktu widzenia kierowców jesteśmy już ustabilizowani” – powiedział Flavio Briatore. „Wielokrotnie mówiłem, że choć jest to ważny element układanki, najważniejsze pozostaje zaprojektowanie i zbudowanie szybkiego samochodu. To absolutnie nasz priorytet. W tym roku widzieliśmy, jak Franco rozwija się i dojrzewa jako kierowca. Jego wyniki w Miami i Montrealu szczególnie potwierdziły to, co już wiedziałem: Franco należy do Formuły 1 i należy do tego zespołu”.

Briatore podkreślił jednocześnie, że Alpine nie zamierza poprzestać na obecnej pozycji. Celem jest systematyczna poprawa osiągów i włączenie się w przyszłości do walki o zwycięstwa.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Alpine

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl