Leclerc po piątkowych kwalifikacjach na Zandvoort: Przejechałem najlepsze okrążenie w tym roku

Charles Leclerc po piątkowych kwalifikacjach do F1 Sprintu przed Grand Prix Holandii przyznał, że jego okrążenie w SQ3 było najlepszym, jakie wykonał za kierownicą SF-26 w tym roku. Kierowca Ferrari mimo dobrego tempa wystartuje do stukilometrowego wyścigu z trzeciego miejsca.
Już od pierwszego treningu Monakijczyk prezentował dobre tempo na Zandvoort, plasując się w czołówce za każdym razem, kiedy znajdował się na torze, a finalnie ukończył sesję z piątym wynikiem i niewielką stratą do najszybszego Kimiego Antonelliego.
Po południu Ferrari postanowiło wykorzystać przywiezioną do Holandii nową podłogę i w kluczowej sesji dnia została ona zamontowana w samochodach nr 16 i 44. Zdecydowanie lepiej poradził sobie Leclerc, który uplasował się na trzecim miejscu, choć przed ostatnim zakrętem jechał po pole position, natomiast Lewis Hamilton ukończył czasówkę na P7, mając problemy z balansem.
Po wyjściu z samochodu Monakijczyk przyznał, że czuł się za kierownicą bardzo pewnie, a nawet najlepiej w tym roku biorąc pod uwagę sesje kwalifikacyjne. Finalnie Leclerc do pole position stracił zaledwie 0,055 sekundy: „Wolałbym wystartować jako pierwszy, ale koniec końców jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia, ponieważ szczerze mówiąc, myślę, że to moje najlepsze okrążenie kwalifikacyjne w tym roku”
– powiedział Leclerc. „To znaczy, że dobrze sobie radzimy również z tym wyczuciem. Nie oznacza to jednak, że będzie tak na zawsze, ale przynajmniej to dobry krok w dobrym kierunku, a zwłaszcza po tak długiej przerwie [wakacyjnej], chce się, żeby to nastawienie towarzyszyło nam w drugiej połowie [sezonu]”
.
„To był dobry wysiłek całego zespołu, niestety zabrakło nam niewiele do zdobycia pole position, ale przynajmniej jesteśmy mniej więcej w grze”
.








