Władze Hockenheimring rozmawiały o powrocie do kalendarza F1

HOCKENHEIM, GERMANY - JULY 28: A general view of the start from behind during the F1 Grand Prix of Germany at Hockenheimring on July 28, 2019 in Hockenheim, Germany. (Photo by Dan Mullan/Getty Images)
© Getty Images / Red Bull Content Pool

Hockenheim zwróciło się do władz Formuły 1 z pomysłem przywrócenia Grand Prix Niemiec – przekazał serwis The Race. Ewentualny powrót nie będzie należał do łatwych.

Kierowcy F1 po raz ostatni ścigali się tam w 2019 roku, jednak dwa lata temu kontrolę nad obiektem przejęli nowi inwestorzy. Infrastrultura obiektu ma zostać niebawem rozbudowana.

Grupa emodrom przeznaczyła 250 milionów euro na rozbudowę centrum Porsche Experience, a także na budowę nowego hotelu i obiektu „Motorworld”. W związku z tym pojawił się temat powrotu tego toru do kalendarza królowej motorsporu.

Szef Formuły 1, Stefano Domenicali, przyznał, że doszło do pierwszych rozmów. Jednocześnie podkreślił włodzarzom obiektu, że inne kraje są obecnie w stanie zapłacić wiele, aby zorganizować u siebie wyścig F1. Zdaniem Domenicaliego, władze Hockenheimringu doskonale zdają sobie sprawę z kosztów, jakie trzeba ponieść za zapewnienie sobie miejsca w kalendarzu.

„To właśnie Hockenheim nawiązało z nami kontakt i to oni zainicjowali pierwsze rozmowy. Jak wiadomo, rozbudowują tam park sportów motorowych, mając na uwadze inny cel. Jeśli chcą rozmawiać o ewentualnej imprezie F1, inwestycja musi oczywiście wyglądać inaczej – ponieważ nasza platforma wymaga innego rodzaju inwestycji. Ale omówiliśmy już tę kwestię” – mówił prezes F1.

W ostatnich latach wyraźnie widać, że ograniczane są wyscigi rozgrywane na Starym Kontynencie. Jak jednak przekonuje Domenicali, Europa ponownie może stać się istotna. „Obserwujemy również rozwój sytuacji w Europie, ponieważ staje się ona ponownie ważnym rynkiem, a wzrost i wyniki są widoczne” – powiedział Włoch.

Przeszkodą może okazać się duża konkurencja. Rundą Formuły 1 zainteresowane są bowiem kraje afrykańskie, jak Rwanda czy RPA, chęć wyrażają także państwa z Azji, na czele z Tajlandią, Koreą Południową, a także zainteresowane drugim wyścigiem – Chiny i Japonia. Chętna jest także Ameryka Południowa, a szczególnie Argentyna.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl