Pérez: Wierzę, że jestem jednym z najlepszych kierowców w stawce

Sergio Pérez skomentował swoje pierwsze miesiące pracy w Cadillaku. Przyznał również, że trudne momenty w Red Bullu odbiły się na jego pewności siebie i odpowiedział, dlaczego zdecydował się na powrót do Formuły 1.
Meksykański kierowca powrócił do padoku królowej motorsportu w zupełnie nowym zespole. Jak przyznał, rok odpoczynku od Formuły 1 pomógł mu się zregenerować po „toksycznych” ostatnich miesiącach pracy w Red Bullu.
„Kiedy pojawiła się propozycja współpracy z Cadillakiem, pomyślałem: »To ogromny projekt; to potężna marka«. A kiedy spotkałem Dana [Towrissa], wiedziałem, że ten facet jest bardzo ambitny i zrobi wszystko, co trzeba, aby osiągnąć bardzo wysoki poziom”
– powiedział Pérez w rozmowie z „High Performance”.
„To może być również mój projekt. Mogę być jego częścią i mogę udowodnić sobie, że należę do najlepszych, i chcę to zrobić, ponieważ zawsze wierzę, że jestem jednym z najlepszych [kierowców] w stawce”
– dodawał Meksykanin.
Podkreślił przy tym, że trudne miesiące spędzone w stajni z Milton Keynes odebrały mu nieco pewności siebie z uwagi na brak zadowalających rezultatów.
„Ale oczywiście okres spędzony w Red Bullu odbiera ci tę pewność siebie, kiedy nie osiągasz wyników, a twój kolega z zespołu wygrywa. Zawsze wiedziałem, na czym polegały problemy, ale to odbiera ci pewność siebie. Dlatego właśnie chciałem wrócić”
– mówił Pérez.
Choć Cadillac jest dopiero na początku swojej przygody z Formułą 1, Meksykanin jest przekonany, że zespół nie przestanie ciężko pracować, aby poprawić konkurencyjność. „Oczywiście to dopiero początek. Jesteśmy dopiero przy szóstym wyścigu i powoli kształtuje się pewna kultura. Widzę jednak, że właściciele nie spoczną, dopóki tego nie osiągną”
– zapewniał.






