Finał sezonu WEC przeniesiony do Europy. Barcelona i Monza zastąpią Katar oraz Bahrajn

start of the race, depart, 12 DELETRAZ Louis (swi), STEVENS Will (gbr), NATO Norman (fra), Cadillac Hertz Team Jota, Cadillac V-Series.R #12, Hypercar, action, 20 FRIJNS Robin (nld), RAST René (ger), VAN DER LINDE Sheldon (zaf), BMW M Team WRT, BMW M Hybrid V8 #20, Hypercar, action, 35 FELIX DA COSTA António (prt), MILESI Charles (fra), HABSBURG Ferdinand (aut), Alpine Endurance Team, Alpine A424 #35, Hypercar, action during the 24 Hours of Le Mans 2026, 3rd round of the 2026 FIA World Endurance Championship, on June 13, 2026 on the Circuit des 24 Heures du Mans in Le Mans, France - Photo Fabrizio Boldoni / DPPI
© WEC/DPPI

Organizatorzy Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC oficjalnie potwierdzili zmianę kalendarza sezonu 2026. Ostatnie dwie rundy mistrzostw odbędą się w Europie – na torach Barcelona-Catalunya i Monza – zamiast w Katarze i Bahrajnie.

Decyzja została podjęta w związku z utrzymującą się sytuacją na Bliskim Wschodzie, która wpływa na bezpieczeństwo podróży oraz organizację transportu ekip i sprzętu. Zmiana kalendarza wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez Światową Radę Sportów Motorowych FIA.

Pierwszym z nowych wyścigów będzie inauguracyjne 6 godzin Barcelony, które odbędzie się w dniach 16-18 października na torze Circuit de Barcelona-Catalunya. Będzie to pierwszy w historii start WEC na tym obiekcie, choć w ostatnich latach regularnie gościł on rundy Europejskiej Serii Le Mans i Michelin Le Mans Cup.

Sezon zakończy się natomiast w dniach 6-8 listopada na Autodromo Nazionale Monza. Legendarny włoski tor ma bogatą historię w wyścigach długodystansowych – w przeszłości gościł rundy mistrzostw świata samochodów sportowych, a w latach 2021-2023 trzykrotnie znajdował się w kalendarzu WEC. W tym okresie zwycięstwa odnosiły tam Toyota i Alpine.

Dyrektor generalny FIA WEC Frédéric Lequien przyznał, że jeszcze kilka tygodni temu organizatorzy liczyli na rozegranie wyścigów w Katarze i Bahrajnie: „W ostatnich miesiącach uważnie monitorowaliśmy rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jeszcze kilka tygodni temu byliśmy optymistami, jednak obecne okoliczności zmusiły nas do wdrożenia alternatywnego planu. Musieliśmy podjąć decyzję już teraz, aby producenci, zespoły oraz organizatorzy mogli odpowiednio przygotować logistykę końcówki sezonu”.

Podziękował również władzom torów Lusail i Bahrain International Circuit za współpracę oraz podkreślił, że oba obiekty pozostają ważną częścią mistrzostw i mają wrócić do kalendarza w 2027 roku.

WEC chce wrócić na Bliski Wschód w 2027 roku

Organizatorzy zaznaczyli, że zmiany dotyczą wyłącznie sezonu 2026. Ogłoszony wcześniej na 2027 rok pozostaje bez zmian i nadal zakłada powrót rywalizacji do Kataru oraz Bahrajnu. Prezes Automobile Club de l’Ouest Pierre Fillon podkreślił, że Katar i Bahrajn stały się ważnymi członkami rodziny WEC, dlatego organizatorzy są w pełni zaangażowani w powrót obu rund do kalendarza już w sezonie 2027. Jednocześnie podziękował Barcelonie i Monzy za gotowość do organizacji zawodów w krótkim czasie.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl