Jeremy Clarke i Inter Europol Competition z pole position na kanadyjskim torze Mosport

#43: Inter Europol Competition, ORECA LMP2 07, LMP2: Jeremy Clarke, Tom Dillmann, Motul Pole Award
© 2026 Brandon Badraoui

Po raz kolejny świetne kwalifikacje zaliczył Amerykanin Jeremy Clarke. Zawodnik ekipy Inter Europol Competition #43 okazał się w sobotę najszybszym kierowcą na torze Mosport. Co więcej, Clarke nie tylko wykręcił najlepszy czas, ale pobił też rekord okrążenia dla prototypów LMP2 na tym obiekcie. Wcześniej należał on do Matthew McMurry'ego, który uzyskał wynik 1:08,197. Tym samym polski zespół po raz kolejny zapisał się w historii serii IMSA. Dla zawodnika „Turbopiekarni” jest to drugie pole position w ciągu dwóch tygodni.

Clarke pokonał nitkę toru w czasie 1:07,904 i był jedynym kierowcą w stawce, który zdołał przełamać barierę 1:08. W połowie czasówki Amerykanin zjechał do mechaników po świeży komplet opon, a na swoim ostatnim pomiarowym kółku wyprzedził liderującego wówczas PJ Hyetta, zdobywając po raz trzeci w tym sezonie pole position dla Inter Europol Competition.

Obok Clarke'a ustawi się Misha Goikhberg z Bryan Herta Autosport by PR1/Mathiasen #52, który pod koniec sesji wyprzedził także lidera mistrzostw serii IMSA, a więc wspomnianego już Hyetta z AO Racing #99.

W klasie GTD Pro kapitalnie spisał się Neil Verhagen. Kierowca Paul Miller Racing #1 był bliski pobicia rekordu toru, ustanowionego dwa lata temu przez Alexandra Simsa w Corvette Racing #3. Amerykanin był zdecydowanie najszybszy w całej stawce GTD Pro,ale trzeba zwrócić uwagę na zaskakujący wynik Maxa Estersona z zespołu McLaren Team RLL #59. Były kierowca Formuły 2 ustawi się w pierwszym rzędzie obok Verhagena dzięki czasowi 1:14,567. Do triumfatora kwalifikacji Esterson stracił zaledwie 0,185 sekundy.

W kategorii GTD swoją dominację potwierdził Dudu Barrichello z The Heart of Racing #27. Syn byłego kierowcy Formuły 1 pokonał okrążenie w czasie 1:15,130. Wyprzedził m.in. Masona Filippiego z DXDT Racing #36, który pod koniec czasówki przyspieszył na tyle, by jego Corvette wywalczyła start z pierwszej linii w niedzielnym wyścigu. Wyczyn Barrichello jest tym bardziej spektakularny, że na samym początku rywalizacji jego Aston Martin #27 musiał odczekać 5 minut w boksie po wywieszeniu zielonej flagi oznaczającej start sesji kwalifikacyjnej. Była to kara za złamanie regulaminu – polegała ona na niewykonaniu kalibracji czujnika momentu obrotowego.

Wyścig odbędzie się w niedzielę o godzinie 20:00 czasu polskiego. Transmisję z tego wydarzenia będzie można śledzić na żywo na oficjalnym kanale serii IMSA na YouTube.

Nieoficjalne wyniki kwalifikacji

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl