Co to jest dzień filmowy w F1? Sekrety testów poza wyścigami

© Ferrari

Formuła 1 to nie tylko wyścigi i emocje na torze, ale także precyzyjnie zaplanowane sesje poza głównym harmonogramem. Jednym z mniej znanych, ale często niezwykle ważnym wydarzeniem w kalendarzu zespołów jest tzw. dzień filmowy (filming day). Co kryje się za tym terminem i dlaczego przyciąga uwagę również kibiców? Przybliżamy szczegóły tej wyjątkowej formy testów.

Zasady ogólne dnia filmowego

Dzień filmowy w Formule 1 to specjalna okazja, podczas której zespoły mogą wyprowadzić swoje bolidy na tor poza oficjalnymi testami przedsezonowymi czy weekendami Grand Prix. Regulowany przez Międzynarodową Federację Samochodową (FIA), taki dzień ma dwa główne cele: promocję zespołu i ograniczoną weryfikację techniczną samochodu. Zespoły wykorzystują filming day do tworzenia materiałów marketingowych – filmów, zdjęć, ale także do sprawdzenia bolidu na torze.

W praktyce wygląda to tak, że samochód wyjeżdża na tor, kamery i czujniki rejestrują jego przejazdy, a inżynierowie zbierają podstawowe dane telemetryczne. Przykładem może być lutowy shakedown nowego samochodu Ferrari SF-25, który wzbudził spore zainteresowanie tifosi. Dzień filmowy to jednak nie tylko okazja do pokazania nowej konstrukcji zespołu fanom, ale przede wszystkim pierwszy krok w sprawdzeniu korelacji między danymi z symulatora i tunelu aerodynamicznego a torem.

Największym ograniczeniem takiego dnia jest maksymalna liczba kilometrów do wykorzystania. Podczas jednego dnia zespół może przejechać maksymalnie 200 km. Ograniczona jest również sama liczba dni w roku do takiej aktywności, z której można skorzystać tylko dwa razy. W przypadku, kiedy zespół pierwszego dnia przejedzie krótszy dystans, to podczas drugiego takiego wydarzenia nie może nadrobić straconych kilometrów.

Przejazdy demonstracyjne

Zespoły mogą także organizować krótkie przejazdy demonstracyjne, choć maksymalnie dwa rocznie, które muszą zostać zatwierdzone przez organ zarządzający FIA. Przykładami takich imprez są przejazdy po zamkniętych drogach lub w centrach miast – choć zespoły częściej używają w tym celu starszych samochodów. Obecne samochody mogą przejechać zaledwie 15 km w trakcie takiego eventu, podczas gdy modele z poprzednich trzech lat mogą pokonać 50 km.

Regulacje techniczne

Podczas każdego dnia filmowego zespół nie może korzystać z opon Pirelli, które są wykorzystywane podczas weekendów Grand Prix. Do tej aktywności stosuje się demonstracyjne ogumienie, które różni się od tych używanych w wyścigach i zwykle jest ono bardzo twarde. To ograniczenie sprawia, że dzień filmowy nie jest pełnoprawnym testem osiągów, ale raczej kontrolowaną sesją przygotowawczą.

Pod względem specyfikacji technicznej samochód musi być wyposażony w standardowy sterownik FIA ECU (elektroniczny moduł sterujący) na czas realizacji zajęć, o czym mówi artykuł 8.3 regulaminu technicznego FIA. Oznacza to, że może być używany wyłącznie z oprogramowaniem zatwierdzonym przez FIA, a do wiązki przewodów układu sterowania, czujników i siłowników może być podłączony wyłącznie w sposób określony przez FIA.

Podsumowanie

Dzień filmowy w Formule 1 to coś więcej niż sesja zdjęciowa – to sprytne połączenie marketingu z technologią, które pozwala zespołom sprawdzić efekty swojej pracy w fabryce, mimo ścisłych regulacji. Często jednak w przestrzeni publicznej można napotkać informacje dotyczące czasów okrążeń wykonanych przez kierowców, jednak nigdy nie są one oficjalne, a nie rzadko liczone w mało profesjonalny sposób, czyli tzw. od drzewa do drzewa. Dodatkowo biorąc pod uwagę często różne programy przejazdów i ustawienia samochodów podawanie ich jest pozbawione sensu.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl