Świąteczne Ściganie – Wyścigi w ostatnich dniach grudnia

Obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia sprawia, że chrześcijanie na całym świecie spędzają swój czas z najbliższymi, zapominając o sporcie. W historii sportów motorowych rywalizacja nie zawsze zapadała w zimowy sen. Przedstawiamy wam kilka przypadków, gdzie wyścigi odbywały się w okresie świąteczno-sylwestrowym.
20 Grudnia – 1936 Targa Florio
Włoski wyścig Targa Florio odbywał się corocznie od 1906 do 1977 roku, a rywalizacja odbywała się głównie na terenie górzystej Sycylii. Było to jedno z najważniejszych motorsportowych wydarzeń w 1. połowie XX wieku. Dystans tego wyścigu, jak i trasa do pokonania na jednym okrążeniu, zmieniały się w zależności od edycji. Najdłuższy dystans w postaci 1080 km kierowcy mieli do pokonania w latach 1948-1950. Z kolei najdłuższym wyścigiem pod kątem czasu była rywalizacja z 1912 roku, gdzie zwycięzca przekroczył linię mety 23 minuty przed upłynięciem pełnej doby.
Targa Florio z 1936 roku odbyła się 20 grudnia, na cztery dni przed wigilią. Najlepszym z 11-osobwej stawki okazał się Costantina Magistri za kierownicą Lancia Augusta. Zwycięzca pokonał dystans ledwie 144 km w czasie 2 godzin i 8 minut, co daje średnią prędkość na poziomie 67 km/h, z przewagą sześciu minut przed drugim zawodnikiem.
26 grudnia – Brands Hatch 1958
Na torze Brands Hatch w 1958 roku, zorganizowano wydarzenie, który miał być demonstracją nowego samochodu Lotusa w rękach Grahama Hilla. Było to ważny dzień dla historii królowej sportów motorowych, gdyż to właśnie wtedy młody Jim Clark poznał Colina Chapmana, właściciela zespołu Lotus, z którym w latach 60. sięgnie po wielkie sukcesy w Formule 1. Tego dnia odbyło się kilka wyścigów pokazowych, a w trakcie jednego z nich Clark walczył bezpośrednio z Champanem. Clark prowadził przez większość rywalizacji, kiedy na ostatnim okrążeniu musiał ominąć jednego z dublowanych kierowców, oddając zwycięstwo Chapmanowi.
27 grudnia – Grand Prix RPA 1934
Grand Prix RPA 1934 było pierwszym profesjonalnym wyścigiem samochodowym w historii tego kraju. Kierowcy z Wielkiej Brytanii, żeby zdążyć na wyścig, musieli już na początku grudnia załadować na prom swoje samochody. Resztę 18-osobowej stawki stanowili lokalni zawodnicy, korzystający ze stuningowanych wersji samochodów do użytku cywilnego. Wyścig rozpisano na sześć okrążeń toru o łącznej długości 15,2 mili (24,7 km).
Zmagania obserwowało 42 tysiące kibiców, linię mety przekroczyło tylko siedmiu zawodników, a zwycięzcą okazał się Whitney Straight. Okazało się, że dla Straighta był to ostatni wyścig w karierze. Choć w 1935 roku otrzymał propozycję startów od fabrycznego zespołu Auto Union (obecnie Audi), to dotrzymał obietnicy złożonej swojej przyszłej małżonce, że porzuci wyścigi na rzecz rodziny.
Straight wziął udział w II wojnie światowej jako pilot myśliwca m. in. na terenie Wielkiej Brytanii, Francji i Egiptu, zaliczając po drodze ucieczkę z więzienia w okupowanej Francji.
28 grudnia – Grand Prix RPA 1963
Pierwszy na naszej liście wyścig oficjalnej rundy Formuły 1. Jim Clark zapewnił sobie mistrzostwo już 8 września podczas rywalizacji na Monzy, co nie zmieniło jego podejścia do startów w kolejnych rundach sezonu 1963. Brytyjczyk zwyciężył GP RPA na torze Prince George Circuit, finiszując przed Danem Gurney’em z Brabhama i Grahamem Hillem z BRM.
29 grudnia – zwycięzca z Lwowa na argentyńskiej ziemi
Na dwa dni przed sylwestrem w 1935 roku zorganizowano wyścig w argentyńskim mieście Paraná, zorganizowana na terenie parku Urquiza. Rywalizację na dystansie 200 mil zwyciężył za kierownicą Mercedes-Benz SSK Carlos Zatuszek, legitymujący się austracko-argentyńskim paszportem. Kierowca był znany z tego, iż w trakcie niemal każdego pit-stopu pił duże ilości piwa.
Warto wspomnieć skąd pochodzi podwójne obywatelstwo tego kierowcy. Carlos był Austriakiem, który urodził się w 1897 roku w Lwowie. W czasach I wojny światowej służył jako mechanik w armii Austro-Węgierskiej, gdzie jego dowódcą był Polak o nazwisku Juan Marczak. Oboje po zakończeniu działań wojennych wyemigrowali do Argentyny, a Carlos wziął ślub z siostrą Marczaka. Na cześć Zatuszka jedna z ulic Córdoby, drugiego największego miasta w Argentynie po Buenos Aires, nosi jego nazwisko.
29 grudnia – Grand Prix RPA 1962
Przed ostatnim wyścigiem sezonu 1962 walka o mistrzostwo świata dalej trwała. Przedostatni wyścig w USA rozegrano 7 października w USA, więc kibice musieli czekać aż 2,5 miesiąca na ostateczne rozstrzygnięcie, które miało miejsce 29 grudnia na terenie RPA. Graham Hill z BRM posiadał bardzo komfortową, dziewięciopunktową przewagę nad Jimem Clarkiem reprezentującym Lotusa, lecz w przypadku jego zwycięstwa i braku punktów Hilla, to Clark zostałby mistrzem. Ciaśniej było w klasyfikacji konstruktorów, gdzie BRM miało trzy punkty przewagi nad Lotusem. We wczesnych latach Formuły 1, gdzie występowanie awarii było na porządku dziennym, losy mistrzostw mogły w każdej chwili zmienić się na korzyść Clarka i Lotusa, bądź Hilla i BRM.
Jim Clark zdobył pole position do wyścigu i komfortowo utrzymywał prowadzenie przez 2/3 dystansu. Tymczasem Hill bezpiecznie jechał na 2 pozycji. Ta sytuacja nie zapewniała Clarkowi tytułu, ale Lotusowi już tak. Na 20 okrążeń przed zakończeniem wyścigu w Lotusie Clarka doszło do wycieku oleju, w wyniku czego musiał się wycofać. W bolidzie BRM nie doszło do usterki i Graham Hill przekroczył linię mety jako zwycięzca z przewagą prawie 50 sekund nad drugim Brucem McLarenem, świętując mistrzostwo swoje jak i zespołu.
Epilog – 1 stycznia
Wraz z sylwestrowym toastem Formuła 1 dwukrotnie przygotowywała się do nowego sezonu zmagań. W RPA rozegrano pierwsze rundy sezonów 1965 i 1968. W obydwóch edycjach zwyciężył Jim Clark, z czego wyścig z 1968 roku okazał się jego ostatnim wyścigiem w karierze. Jim Clark przekraczając jako zwycięzca linię mety na torze Kyalami, został rekordzistą Formuły 1 pod kątem wygranych wyścigów w liczbie 25. Kolejny wyścig Formuły 1 na hiszpańskim torze Jarama zaplanowano dopiero na 12 maja. Z tego powodu kierowca Lotusa, nie chcąc wypaść z formy, wziął udział 7 kwietnia 1968 roku w rywalizacji Formuły 2 na torze Hockenheim, gdzie poniósł śmierć.
